![]() |
OCENA: 5 |
Marina to, Marina tamto. Człowieku, jak możesz nie słuchać Mariny, musisz posłuchać Mariny, Marina Marina, Łuczenko, Łuczenko!
"Hardbeat jest polskim Femme Fatale i nie mam co do tego wątpliwości" - deklaruje Kamil Babacz. No cóż, nie chciałbym i - na szczęście - tego nie słyszę, nie widzę, nie czuję. Nowa Marina przypomina raczej bardziej udane fragmenty twórczości Katy Perry i kilku eskowych gwiazd playlist w klubach; sporo tu wypchniętego na parkiet teen popu.