poniedziałek, 31 października 2011

Łona i Webber: Cztery i pół

OCENA: 5.5
___===||||.... stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ___===||||.... ghgh stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk___===||||.... stuk ghgh stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ghgh stuk puk hgh ___===||||....stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ghgh ___===||||....___===||||....___===||||.... ___===||||.... stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ___===||||.... ghgh stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk___===||||.... stuk ghgh stuk puk hgh stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ghgh stuk puk hgh ___===||||....stuk stuk puk puk ghgh stuk puk puk stuk ghgh ___===||||....___===||||....___===||||....

piątek, 28 października 2011

M83: Hurry Up, We're Dreaming

OCENA: 5
Jaka powinna być odpowiedź recenzenta na długą płytę artysty? Krótka recenzja. Przynajmniej w tym przypadku, bo mimo, że Hurry Up, We're Dreaming ma długi tytuł i posiada aż 22 indeksy, to tak naprawdę nie ma się tu o czym rozpisywać. Niestety, bo od twórcy już klasycznego Dead Cities, Red Seas & Lost Ghosts czy osobiście mojego ulubionego Saturdays = Youth oczekuje się czegoś ciekawszego. Tym bardziej, że singiel Midnight City dał nadzieję na coś dobrego, więc rozczarowanie tym większe.

środa, 26 października 2011

Cool Kids of Death: Plan ewakuacji

OCENA: 5.5 
Kilka dni temu zespół Cool Kids of Death ogłosił, że Plan ewakuacji będzie ich ostatnią płytą w dorobku. Możemy jedynie gdybać, czy to prawda, czy kolejne przekomarzanie się ze słuchaczami. Tak jak wielu recenzentów zjadło zęby na interpretacji piosenek łódzkiego zespołu, tak i teraz intencje nie są jasne. Może jednak faktycznie tak będzie. Reaktywacja na dwudziestolecie debiutu, wielka trasa, pieniądze i chwała. Tylko, że na razie mówi się jedynie o zaprzestaniu nagrywania nowego materiału, a koncerty mają się odbywać dalej. Chyba, że zabraknie chętnych, a organizatorzy będą płacić za mało. Jednak to przyszłość, na razie mamy przed sobą Plan Ewakuacji. Płytę, której interpretacja jest równie ciekawa.

niedziela, 23 października 2011

Iza Lach: Krzyk

OCENA: 7.5
Hej dziewczyno, spójrz na misia, nie mów nic, czas na miłość.

Żyjemy w kulturze męskiej: to dziewczyny noszą spodnie, a nie chłopcy spódnice. Żyjemy w kulturze, w której każdy (poza jednym posłem/anką - trwają ustalenia) dąży do bycia mężczyzną; feministki dowodzone przez Magdalenę Środę i Kazimierę Szczukę oczekują wyzwolenia kobiecości poprzez zmężnienie kobiet.

poniedziałek, 17 października 2011

Real Estate: Days

OCENA: 6.5
Z muzyką czasami bywa tak, że musi się nałożyć na siebie kilka czynników, żeby można było ją docenić w pełni. Taka właśnie reakcja nastąpiła, gdy po raz pierwszy słuchałem płyty Days. Pogoda w tym roku cały czas sobie z nas drwi, więc nic dziwnego nie było w tym, że 2 października było bezchmurnie, a termometr pokazywał ponad 20 stopni. Pomyślałem więc, że czemu by tego nie wykorzystać i w tak piękny dzień nie zamknąć sezonu rowerowego. Wrzuciłem więc na komórkę płytę zespołu Real Estate i wyruszyłem w trasę.

niedziela, 16 października 2011

Justice: Audio, Video, Disco

OCENA: 3
…And Justice for All – mógłbym powiedzieć cztery lata temu jako pomyślne życzenia lub teraz – jako życzenia złe. I jeżeli ktoś stęsknił się za autorami niezgorszego , niech po prostu wróci do . Do Audio, Video, Disco wracać „nie ma co”.

Głód, ubóstwo, komedie romantyczne, posłowie-transseksualiści – na świecie dzieje się tyle zła, że wcale niepotrzebne jest stadionowe electro. Details make the girls sweat even more – niby – ale ta pompa, ta przeładowana bańka efektów, ma tu za zadanie odwracać uwagę od niewygodnego faktu: Audio, Video, Disco to huczna, w sumie nieinwazyjna, ale jednak – parada wypełniaczy.

wtorek, 20 września 2011

Benagain: Temat zastępczy (EP)

OCENA: 6.5
"Rzeczy piękne są trudne" (Platon) VS "Co ty tam wiesz?" (ja). Temat zastępczy czyni sytuację klarowniejszą, jaśniejszą, bardziej przejrzystą. Jeden zero dla mnie, wiesz o tym, Szerokoplecy, "nie udawaj Greka".
Jestem zauroczony.

Odkąd Szymon zorientował się, że przy podawaniu maila na pasku narzędzi po prawej stronie z niejasnych przyczyn dodał "www", dostajemy materiałów jakby więcej. Hm. Jest tego trochę, mamy co słuchać - a przecież staramy się też trzymać rękę na pulsie i w życiu, i w muzyce, a to przecież nie takie znowuż. W każdym razie - właśnie tak, ściągając jeden z załączników, poznałem Benagain.

niedziela, 18 września 2011

Dead Snow Monster: Dead Snow Monster (EP)

OCENA: 4.5
Tak, przypomniało mi się. Był dziewiąty dzień kwietnia bieżącego roku. Szczecin, Dom Kultury Słowianin. Festiwal Niekoniecznie o Miłości. Jako gwiazdy Cool Kids of Death, Psychocukier i Bajzel. Jako debiutanci Dead Snow Monster. Z występu tego ostatniego zespołu pamiętam niewiele, może oprócz wokalu, który brzmiał jak głos Jacka White'a. Z jednej strony może to być ich atut. Prawdopodobnie jednak będzie to ich przekleństwo.

wtorek, 6 września 2011

The Rapture: In the Grace of Your Love

OCENA: 5
Ta recenzja jest dużo bardziej optymistyczna, kiedy ostatni akapit czyta się jako pierwszy. Ta ocena tak naprawdę nic nie mówi. Ta płyta jest dużo ciekawsza, kiedy skacze się między indeksem ósmym a dziesiątym. Tego wstępu nie ma.

Not deep enough – odpowiadam, gdy Rapture pytają: How Deep is Your Love?, bo próżno tu szukać drugiego How Deep…właśnie. Podbija serca, bije bity, się wwierca – o tym paradyskotekowym, naturalnie zaraźliwym hymnie napisano dużo i, być może, wciąż za mało (my tutaj). Trochę w tym ironii – i o tym dzisiaj – że How Deep is Your Love? świetnie sprawdziło się jako zwiastun płyty, która nie sprawdziła się świetnie.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Summer Heart: Never Let Me Go (EP)

OCENA: 6.5
Mam problem. Chciałbym wam zaproponować zapoznanie się z fajną płytą, ale nie wiem co bym mógł o niej napisać. Jak wiadomo, pisanie na temat muzyki jest jak tańczenie na temat architektury. O chillwave zostało powiedziane już wszystko, więc po co mam powielać. Pogoda, a dokładniej niepogoda była tematem numer jeden tych wakacji, więc też, ile można. Zresztą, nareszcie doczekaliśmy się słońca i widujemy je codziennie. Dlatego też to jest dobry powód, żeby zapoznać się z tą EP-ką.